szukaj
Wyślij rozważanie na email
:
Rozważania na każdy dzień

wtorek, 04 maja 2021

Piąty Tydzień Wielkanocny – Wtorek
77. POKÓJ ZOSTAWIAM WAM

     1. Pan daje pokój swoim uczniom.
2. Prawdziwy pokój jest owocem Ducha Świętego. Posłannictwo czynienia pokoju na świecie.
3. Chrześcijanie siewcami pokoju i radości. Maryja Królową pokoju.

77.1 Ewangelia mszalna przytacza jedną z obietnic Jezusa danych uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy, która urzeczywistniła się po Zmartwychwstaniu: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję”.
     więcej..

środa, 05 maja 2021

Piąty Tydzień Wielkanocny – Środa
78. KRZEW WINNY I LATOROŚLE

1. Jezus Chrystus prawdziwym krzewem winnym. Życie Boże w duszy.
2. Znaczenie cierpienia i umartwienia. Częsta spowiedź.
3. Zjednoczenie z Chrystusem. Owocne apostolstwo.

78.1 ... Naród wybrany z powodu swej niewdzięczności często był przyrównywany do zaniedbanej winnicy. Pismo święte mówi o zniszczeniu i odrodzeniu winnicy przeniesionej z Egiptu na inną ziemię. Prorok Izajasz przekazuje skargę Pana, który dbał o swoją winnicę spodziewał się, że wyda winogrona, lecz ona cierpkie wydała jagody...

     więcej..

czwartek, 06 maja 2021

38. ŚW. APOSTOŁÓW FILIPA I JAKUBA
ŚWIĘTO

                     1. Powołanie Apostołów Filipa i Jakuba.
                     2. Bliskość Jezusa.

                     3. Apostolstwo. Zaufanie w moc środków nadprzyrodzonych.

38.1 Wśród Galilejczyków, którzy mieli szczęście zostać uczniami Jezusa, znalazł się Filip, syn Alfeusza, i Jakub Mniejszy. Jakub urodził się w Kanie Galilejskiej, w pobliżu Nazaretu, i był krewnym Pana.

     więcej..

piątek, 07 maja 2021

Piąty Tydzień Wielkanocny – Piątek
80. ZNACZENIE PRZYJAŹNI

1. Jezus najlepszym Przyjacielem. Prawdziwy sens przyjaźni.
2. Przyjaźń wielkim dobrem ludzkim i nadprzyrodzonym. Cechy prawdziwej przyjaźni.
3. Apostolstwo wśród przyjaciół.

80.1 „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi (...). Już was nie nazywam sługami (...), ale nazwałem was przyjaciółmi” – mówi Pan w Ewangelii mszalnej.

     więcej..

sobota, 08 maja 2021

39. ŚW. STANISŁAWA
BISKUPA i MĘCZENNIKA, GŁÓWNEGO PATRONA POLSKI

UROCZYSTOŚĆ

1. Św. Stanisław - obrońca prymatu wartości duchowych.
              2. Niebezpieczeństwo relatywizmu.
              3. Tolerancja i nieustępliwość. Działanie na rzecz dobra wspólnego.

39.1 Św. Stanisław, biskup krakowski i męczennik, razem ze św. Wojciechem jest głównym patronem Polski. Pojawił się w momencie, w którym wiara nowo ochrzczonego ludu domagała się umocnienia, a szczególnie potwierdzenia w codziennym życiu i obyczajach.
     więcej..

niedziela, 09 maja 2021

Szósta Niedziela Wielkanocna
82. NADZIEJA NIEBA

1. Zostaliśmy stworzeni dla Nieba. Nadzieja nieba.
2. Co Bóg objawił o życiu wiecznym?
3. Zmartwychwstanie ciał. Zdecydowana i radosna walka o osiągnięcie nieba.

82.1 W ciągu tych czterdziestu dni pomiędzy Wielkanocą a Wniebowstąpieniem Pańskim, Kościół zachęca nas, żebyśmy zapatrzyli się w Niebo, naszą wieczystą Ojczyznę, do której wzywa nas Pan. Ta zachęta nasila się w miarę zbliżania się dnia, w którym Jezus wznosi się, by zasiąść po prawicy Ojca.

     więcej..

Trzeci Tydzień Wielkanocny – Wtorek
63. PRAWOŚĆ INTENCJI

1. Czystość intencji a obecność Boża. Działanie w obliczu Pana.
2. Czujność wobec pochwał. „Wszystko dla chwały Bożej”.
3. Zastanawianie się nad motywami swoich działań. Zaniedbania w apostolstwie z powodu braku dobrej intencji.

63.1 Czytając o życiu pierwszych chrześcijan i świadectwach wobec świata, poznajemy ich charakter i odwagę. Normą ich postępowania nie było to, co łatwiejsze, wygodniejsze i popularne, było nią doskonałe pełnienie woli Bożej. Nie liczyli się z niebezpieczeństwem śmierci, nie brali pod uwagę swej małej liczebności ani przewagi swoich przeciwników, ani mocy, siły i mądrości swoich wrogów. Mieli bowiem siły większe od tego wszystkiego: moc Tego, który umarł na Krzyżu i zmartwychwstał. Ich oczy były utkwione w Chrystusie, który swoje życie oddał za ludzi. Nie szukali chwały osobistej ani poklasku współobywateli. Działali z czystą intencją, z oczyma zwróconymi ku Panu. To właśnie pozwala powiedzieć świętemu Szczepanowi w chwili męczeństwa: Panie, nie licz im tego grzechu (Dz 7, 60) czytamy podczas dzisiejszej Mszy świętej.

Czystość intencji polega na tym, że Chrystus jest celem i motywem wszystkich naszych działań. Czystość intencji polega na obecności Bożej: Bóg, nasz Pan, jest obecny we wszystkich naszych intencjach. Jakże wolne będzie nasze serce od wszelkich ziemskich przeszkód, jakże czyste będzie nasze spojrzenie i jak nadprzyrodzone będzie wszelkie nasze działanie, kiedy Jezus Chrystus prawdziwie będzie królował w naszym wnętrzu i kierował naszymi poczynaniami!

Gdy natomiast ktoś szuka cudzej aprobaty i poklasku, może zniekształcić swoje sumienie. Wówczas kryterium działania staje się opinia innych ludzi, a nie wola Boża. Troska o cudzą opinię może przekształcić się w strach przed środowiskiem; wówczas łatwo dochodzi do zaprzestania działalności apostolskiej chrześcijan, którzy „podjęli się spełnienia ogromnego dzieła na ziemi”[1], dzieła ewangelizacji świata.

Żeby nie odróżniać się od innych, popełniamy drobne niewierności wobec zasad. Ulegamy pokusie i skłaniamy się ku temu, co łatwiej zapewnia nam aprobujące uśmiechy i uściski rąk, a w najlepszym wypadku popadamy w przeciętność. Tak stało się z faryzeuszami. Surowość, niedbalstwo i pycha zgubiły ich i odwiodły od Boga – mówi święty Jan Chryzostom. „Każdy bowiem przedstawia takie widowiska, jakich ma widzów, bo chce się im podobać”[2]. Kto natomiast prawdziwie szuka Chrystusa, musi wiedzieć, że jego postępowanie będzie niepopularne i często zwalczane, zwłaszcza jeżeli nie żyje w środowisku chrześcijańskim.

W swoich działaniach powinniśmy się starać przede wszystkim o to, żeby podobać się Chrystusowi. Gdybym jeszcze ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa (Ga 1, 10). Wiernym z Koryntu, którzy krytykowali apostolstwo świętego Pawła, Apostoł odpowiedział w ten sposób: „Mnie zaś najmniej zależy na tym, czy będę osądzony przez was, czy przez jakikolwiek trybunał ludzki. Co więcej, nawet sam siebie nie sądzę. (…) Pan jest moim sędzią (1 Kor 4, 3-4).

Sądy ludzkie często są mylne. Jedynie Bóg może sądzić nasze czyny i intencje. Wśród niespodzianek, które czekają nas na Sądzie Ostatecznym, znaczące będzie milczenie, z jakim Pan potraktuje nasze działania, które przyniosły nam poklask in­nych ludzi. Może się natomiast zdarzyć, że szalę na naszą korzyść przechylą czyny, które spotkały się z ludzką krytyką i potępieniem. Naszym sędzią jest Pan. I Jemu powinniśmy się podobać. Zastanawiajmy się wiele razy dziennie: czy w tej chwili czynię to, co powinienem? Czy szukam chwały Bożej, czy własnej? Jeżeli będziemy szczerzy, uzyskamy światło niezbędne dla powstania czystej intencji i skierowania jej ku Bogu.

63.2 Zła intencja niszczy najlepsze uczynki. Można dobrze wykonać jakiś czyn, może on nawet być owocny, lecz z powodu jego skażenia u samego źródła traci całą wartość w oczach Bożych. Próżność lub szukanie samego siebie może czasami całkowicie zniszczyć to, co mogło służyć świętości. Bez czystej intencji zbaczamy z drogi.

Czasami przyjęcie drobnej pochwały może być oznaką przyjaźni i pomóc nam na dobrej drodze. Powinniśmy jednak z prostotą skierować ją ku Panu. Ponadto czym innym jest przyjęcie pochwały jako oznaki, że zostało się dobrze przyjętym, a czym innym jej szukanie. Musimy być zawsze uważni i czujni w obliczu pochwał, ponieważ „często nasza słaba dusza, kiedy za swoje dobre uczynki zdobywa wiele pochwał ludzkich zbacza z drogi (...) odczuwając większą przyjemność z tego powodu, że nazywa się ją błogosławioną, aniżeli z tego, że nią rzeczywiście jest (...). I to, co miało służyć chwale Bożej, zamienia się w przyczynę naszego oddzielenia się od Boga”[3].

Pan w Ewangelii mówi o zapłacie za dobre uczynki spełnione bez czystej intencji: już otrzymali swoją zapłatę – mówi w odniesieniu do faryzeuszy, łasych na pochwały. Otrzymali to, czego szukali: akceptację, podziw, słowa pochwały. Nie ma to znaczenia wobec wieczności. Jakąż klęską jest utrata tak wielkiej rzeczy z powodu tak małej! Bóg przyjmuje nasze uczynki – chociażby były drobne – jeżeli ofiarujemy je z czystą intencją: wszystko na chwałę Bożą czyńcie (1 Kor 10, 31)poucza nas święty Paweł. Owe dwa grosze, które uboga wdowa wrzuciła do skarbonki świątynnej, zamieniły się w wielki skarb w Niebie.

Pan spogląda na nasze życie i codziennie wyciąga rękę po nasze ofiary: przyjmuje to wszystko, co prawdziwie dla Niego czynimy. Za inne uczynki już otrzymaliśmy swoją żałosną zapłatę na ziemi. „Czystość intencji. Podszepty pychy i pożądania ciała rozpoznajesz szybko... stajesz do walki z nimi i przezwyciężasz je z pomocą łaski.

Ale pobudki, które skłaniają cię do działania, nawet przy najbardziej świętych czynach, wydają ci się nie dość jasne... i tam w głębi usłyszysz głos, który wskazuje ci na racje ludzkie... z taką subtelnością, że niepokoisz się w duchu, sądząc, iż nie pracujesz, jak powinieneś – z czystej Miłości, jedynie po to, by oddać Bogu wszystką chwałę.

Reaguj na to za każdym razem natychmiast, mówiąc: «Panie, dla siebie nie chcę niczego. – Wszystko dla Twojej chwały i Miłości»”[4].

Oto wspaniały akt strzelisty do częstego powtarzania: „Panie, dla siebie nie chcę niczego. – Wszystko dla Twojej chwały i Miłości”. Pomoże nam prostować nasze intencje.

63.3 By kierować się czystą intencją, należy badać motywy swoich działań. Powinniśmy rozważać w obecności Bożej: Co prowadzi nas do takiego czy innego postępowania? Co wywołuje daną reakcję? Czy z powodu kierowania się względami ludzkimi nie zaniedbujemy apostolstwa? Czy łatwo przystosowujemy się do niechrześcijańskiego otoczenia? W świetle wiary odkryjemy pychę lub próżność w naszym postępowaniu.

Pan daje nam wyraźne ostrzeżenie: kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą (Mt 6, 2-4), nie rozgłaszaj tego, co czynisz, nie zatrzymuj się nad tym, co uczyniłeś dobrze. Ani przez chwilę niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa. Nie przestawaj też czynić tego, co powinieneś.

Mamy wyjątkowego świadka. Żaden z naszych czynów nie przechodzi niepostrzeżenie wobec naszego Ojca, Boga. Dla Niego nic nie jest obojętne. Już to samo jest wystarczającą zapłatą, wspaniałym motywem dla pracy i dzieł apostolskich. „Niecierpliwa i nieuporządkowana troska o awans zawodowy może maskować miłość własną pod pretekstem «służenia duszom». Z obłudą – kładę nacisk na te słowa – wymyślamy sobie usprawiedliwienia, jakoby nie powinniśmy zaniedbywać pewnych koniunktur, pewnych sprzyjających okoliczności...

Zwróć swoje oczy na Jezusa: On jest «Drogą». Również podczas lat spędzonych przez Niego w ukryciu pojawiały się koniunktury i okoliczności bardzo sprzyjające, żeby wcześniej podjął swoje życie publiczne. Na przykład, w dwunastym roku życia, kiedy doktorzy prawa dziwili się Jego pytaniom i Jego odpowiedziom... Lecz Jezus Chrystus spełnia wolę swego Ojca i czeka: Jest posłuszny!

– Nie zaprzepaszczaj tej swojej świętej ambicji, żeby cały świat doprowadzić do Boga. Ale wiedz, że czasami wkradają się tutaj egoistyczne ambicje, może nawet próby ucieczki. Dlatego pamiętaj, że również ty powinieneś być posłuszny. Dopóki Pan niczego innego od ciebie nie chce, winieneś oddać się tej szarej, mało błyskotliwej pracy. Bóg ma swój czas i swoje drogi”[5].

Pan domaga się od nas czujności. Bądźmy więc czujni, w przeciwnym razie będziemy szukać nagrody na ziemi i przestaniemy czynić dobrze z powodu pychy i obawy przed cudzą opinią. Nie możemy być „jak okręt, który odbył wiele podróży, wybrnął z licznych burz, ale już w samym porcie uderza o skałę i za jego burtę wypadają wszystkie skarby, które dźwigał. Kto po wielu trudach nie odrzuca pragnienia pochwały, rozbija się już w samym porcie”[6].

Jesteśmy bardziej wolni, kiedy czynimy wszystko wyłącznie dla Boga. Nie jesteśmy uzależnieni wówczas od tego, co powiedzą inni, nie musimy liczyć na ludzką wdzięczność, która jest zawsze krucha. Czystość intencji pomaga nam w prowadzeniu owocniejszego apostolstwa w każdym środowisku i w każdej okoliczności, ukazuje nam drogę wewnętrznej wolności.



[1] Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 93.
[2]
Św. Jan Chryzostom, Homilie na Ewangelię według św. Mateusza, 72, 2.
[3]
Św. Grzegorz Wielki, Moralia, 10, 47-48.
[4]
Św. Josemaría Escrivá, Droga, 788.
[5]
Św. Josemaría Escrivá, Bruzda, 701.
[6]
Św. Jan Chryzostom, Homilia o doskonałości ewangelicznej.


Francisco Fernandez Carvajal. "Rozmowy z Bogiem".
drukuj..

Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies we własnej przeglądarce internetowej. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności