szukaj
Wyślij rozważanie na email
miałczy:
Rozważania na każdy dzień

sobota, 17 listopada 2018

Trzydziesty Drugi Tydzień Zwykły – Sobota
81. MODLITWA BŁAGALNA I MIŁOSIERDZIE BOŻE

         1. Nasza ufność w modlitwie ma podstawy w nieskończonej dobroci Boga.
         2. Zawsze zwracajmy się do miłosierdzia Bożego.
         3. Wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny.

81.1 Pan pouczał nas wiele razy o potrzebie modlitwy, mówił o radości, z jaką przyjmuje nasze prośby. Jezus sam modli się do Ojca, by dać nam przykład. Bóg wie dobrze, że każda chwila naszego życia jest owocem Jego dobroci, że niczego nie posiadamy i potrzebujemy wszystkiego.
     więcej..

niedziela, 18 listopada 2018

Trzydziesta Trzecia Niedziela Zwykła
Rok B

83. DRUGIE PRZYJŚCIE CHRYSTUSA

         1. Pragnienie ujrzenia oblicza Pana.
           2. Jego chwalebne przyjście.
           3. Z nadzieją oczekujemy na dzień Pana.

83.1 Pan mówi: Myśli moje są myślami pokoju, a nie udręczenia. Wzywać Mnie będziecie, a Ja was wysłucham i sprowadzę do domu ze wszystkich krajów waszego wygnania. Te słowa Boże, przekazane nam przez proroka Jeremiasza, powtarza dzisiejsza Antyfona na wejście.

     więcej..

poniedziałek, 19 listopada 2018

Trzydziesty Trzeci Tydzień Zwykły – Poniedziałek
85. PAN NIGDY NIE ODMAWIA SWEJ ŁASKI

1. W chwilach ciemności módlmy się z zwiększą  żarliwością.
2. Kierownictwo duchowe jest naturalną drogą działania Bożego w duszy.
3. Potrzeba wiary i nadprzyrodzonego spojrzenia w kierownictwie duchowym.

85.1 Kiedy Jezus zbliżył się do Jerycha – czytamy w dzisiejszej Ewangeliijakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Niektórzy Ojcowie Kościoła zwracają uwagę, iż ten ślepy u bram Jerycha jest obrazem „tych, którzy nie znają blasku światłości wiecznej”...

     więcej..

wtorek, 20 listopada 2018

Trzydziesty Trzeci Tydzień Zwykły – Wtorek
86. WIERNOŚĆ ELEAZARA

1. Przykładne postępowanie starca Eleazara.
2. Przeszkody w zachowaniu wierności.
3. Wierność danemu słowu i podjętym zobowiązaniom.

86.1 Za czasu króla Antiocha wybuchło wielkie prześladowanie Izraela. Zbezczeszczono Świątynię i na miejsce czci Jahwe wprowadzono do niej kult bogów greckich. Zakazano świętowania szabatu, a Żydzi co miesiąc musieli świętować narodziny króla, uczestnicząc w ofiarach, które składano z tej okazji,...

     więcej..

środa, 21 listopada 2018

42. OFIAROWANIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
WSPOMNIENIE

    1. Znaczenie tego święta. Oddanie Maryi.
2. Nasze oddanie. Odpowiedź na łaskę.

3. Naśladowanie Najświętszej Panny. Odnowienie oddania.

42.1 Nie wiemy nic o życiu Najświętszej Maryi Panny do chwili, kiedy objawił się Jej Archanioł i oznajmił Jej, iż została wybrana na Matkę Boga... od momentu ... Niepokalanego Poczęcia ... – Bóg na Nią patrzył i w swej jedynej i niepowtarzalnej miłości strzegł Jej w każdej chwili...
     więcej..

czwartek, 22 listopada 2018

Trzydziesty Trzeci Tydzień Zwykły – Czwartek
88. ŁZY JEZUSA

1. Jezus nie jest obojętny na los ludzi.
2. Najświętsze człowieczeństwo Chrystusa.
3. Żywić uczucia Jezusa.

88.1 Z Góry Oliwnej Jezus schodził stokiem zachodnim, kierując się ku Świątyni. Towarzyszył mu pełen żarliwości tłum, który wykrzykiwał pochwały na cześć Mesjasza. W pewnym momencie Jezus się zatrzymał i spojrzał na Jerozolimę... Na widok miasta Jezus zapłakał nad nim.
     więcej..

Dwudziesty Ósmy Tydzień Zwykły – Piątek
44. KWAS FARYZEUSZY

1 Obłuda faryzeuszy.
2. Chrześcijanin jest człowiekiem, który stara się żyć bez obłudy.
3. Kochać prawdę i głosić ją ludziom.

44.1 Wokół Jezusa zebrały się tak liczne tłumy, że jedni cisnęli się na drugich, przepychali się i potrącali wzajemnie. Wśród takiego zamieszania Jezus zaczął mówić do swoich uczniów, przestrzegając ich: „Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów”. I dodał: „Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach”[1].

Słowo hipokryta w starożytnej Grecji oznaczało aktora z maską w przebraniu, który grał jakąś rolę w dramacie. Udawał on przed widzami, iż jest kimś innym niż w rzeczywistości: raz bywał królem, innym razem żebrakiem czy dowódcą. Wystarczyło zdjąć maskę i można było zobaczyć jego prawdziwą twarz. Grał on dla publiczności, celem jego występu były oklaski widzów.

Naturą – kwasem – wielu faryzeuszy była hipokryzja. Zabiegali oni o uznanie ludzi, a nie Boga. Ich życie było tak nieprawdziwe jak występ aktorów teatralnych. Przywiązywali wagę do sądu ludzi – tak niestałego i ulotnego – a nie zważali na Boga. Przy innej okazji Pan powie im, że są podobni do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, a w środku są pełne próchniejących kości[2]. W rzeczywistości faryzeusze pro­wadzą podwójne życie: jedno pełne masek, pozorów, fałszu, udawania, zależne od ludzkiej opinii; drugie – pełne zaniedbań i małoduszności wobec Boga.

Pan domaga się od swoich uczniów, by byli zaczynem, by żyli całkiem inaczej. Chce, abyśmy prowadzili jedno życie, bez masek i przebierania się, bez kłamstw i udawania. Mamy być mężczyznami i kobietami prostodusznymi, jednoznacz­nymi, żyjącymi w prawdzie.

44.2 Sam Jezus ukazał nam sposób postępowania: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co ponadto jest, od Złego pochodzi”[3]. W stosunkach z innymi ludźmi powinno wystarczyć słowo. Tak powinno oznaczać tak, a nie – nie. Pan podkreśla wartość słowa uczciwego człowieka, który robi wszystko, aby dotrzymać danego słowa.

Słowa i czyny chrześcijanina powinny budzić szacunek. Zawsze i we wszystkim szukajmy prawdy, unikajmy obłudy i dwulicowości. W zwyczajnych sytuacjach życiowych słowo chrześcijanina powinno wystarczyć jako gwarancja wypełnienia obietnicy i moc wiążąca. Prawda jest odbiciem samego Boga i dlatego należy się jej najwyższy szacunek. Jeżeli będziemy zawsze mówić prawdę, także w sprawach mało ważnych, nasze słowo będzie miało wielką moc, jak podpis notariusza, będzie prawdą, że „słowo to słowo”. W ten sposób będziemy naśladowali życie Pana.

Bardzo daleki od ideału chrześcijanina jest mąż chwiejny, niestały we wszystkich swych drogach[4]. Zachowuje się on jak aktor gotowy w każdej chwili do zmiany maski, jeśli tylko wymaga tego widownia. Człowiekiem dwulicowym jest – jak pisze św. Beda – „ten, kto tutaj chce radować się ze światem, a tam królować z Bogiem”[5].

W naszych czasach niezwykle cenne jest świadectwo chrześcijan, którzy zachowują wierność słowu, postępują w sposób jednoznaczny, bez posługiwania się maskami w sytuacjach, kiedy trwanie przy prawdzie może wiele kosztować. Chrześcijanin nie powinien ulegać presji tego „co powiedzą inni”, lecz stanowczo odrzucać wszelką obłudę. Prawdomówność to cnota, która skłania do mówienia zawsze prawdy i do ukazywania się na zewnątrz takim, jakim jest się wewnątrz[6] – naucza św. Tomasz z Akwinu. Mogą oczywiście zaistnieć sytuacje, kiedy nie jesteśmy zobowiązani do mówienia prawdy. Czasami wielką nieprawością byłoby jej ujawnienie. Chodzi tu o tajemnice zawodowe, o informacje przynoszące szkodę drugiemu człowiekowi i naruszające bezpieczeństwo publiczne. Należy również wymienić tajemnicę spowiedzi, która jest nienaruszalna, i to wszystko, co wiąże się z kierownictwem duchowym. W tych przypadkach istnieją różne sposoby ukrywania prawdy. Nie trzeba wcale uciekać się do kłamstwa. Kiedy pytający nie jest upoważniony do poznania danej kwestii, działa bezprawnie, jak intruz czy agresor. Nikt nie jest zobowiązany do ujawniania prawdy temu, kto nie ma prawa jej znać. Z drugiej strony „nie zapominajmy, że czasami naszą winą jest to, iż inni stawiają nam niedyskretne pytania. Gdybyśmy lepiej zachowywali skupienie i milczenie, nie stawiano by nam takich pytań lub czyniono by to bardzo rzadko”[7].

Naśladujmy Pana w Jego umiłowaniu prawdy. Postanówmy uciekać od kłamstwa i tego, co brzmi fałszywie i obłudnie. „Czytałeś w słowniku synonimy słowa «nieszczery»: «dwuznaczny, przebiegły, podstępny, przewrotny, zdradziecki...» – Zamknąłeś książkę i modliłeś się do Boga, aby nigdy te określenia nie stosowały się do ciebie, i postanowiłeś doskonalić się jeszcze bardziej w tej nadprzyrodzonej i ludzkiej cnocie szczerości”[8].

44.3 Jezus powiada: Ja jestem Prawdą[9]. Pan posiada pełnię prawdy i od Niego ją otrzymujemy. Całe Jego nauczanie, również życie i śmierć stanowią świadectwo złożone Prawdzie. Ten, kto ma w sobie prawdę pochodzącą od Boga, ma uszy otwarte na słuchanie Boga[10].

Prawda ma swoje źródło w Bogu, a kłamstwo rodzi się z buntu wobec Niego. Dlatego Jezus nazywa diabła ojcem kłamstwa, ponieważ on był pierwszym kłamcą. Ten, kto kłamie, ma diabła za ojca[11]. Dlatego nauczanie moralne Kościoła potępia nie tylko fałsz wyrządzający szkodę bliźniemu, ale także nie popiera tych, którzy – nie wyrządzając bliźniemu krzywdy – „kłamią dla rozrywki i zabawy, tych, którzy czynią to dla zysku i użyteczności”[12].

Brak prawdomówności, który wyraża się w kłamstwie, w obłudzie, w dwulicowości ukazuje wewnętrzną niezgodę, pęknięcie ludzkiej osobowości. Ludzi żyjących w ten sposób można porównać do pękniętego dzwonu: nie wydaje on czystego dźwięku. Opinia Jezusa o Natanaelu, iż jest Izraelitą, w którym nie ma podstępu[13], jest najpiękniejszym świadectwem, jakie można dać o człowieku. Oby Jezus mógł powiedzieć to samo o każdym z nas, o każdym chrześcijaninie.

Żyjemy w epoce, w której nadzwyczaj ceni się szczerość. Z drugiej strony naszą epokę nazwano czasami hochsztaplerów, fałszu i kłamstwa[14]. Wśród takich oszustów mogą być czasem „osoby odpowiedzialne za wielką prasę, które upowszechniają skandaliczne niedyskrecje i oszczercze kalumnie...”, oszukują swoich czytelników. Do „wielkiej prasy” można dodać film, radio, telewizję... Gdy środkami społecznego przekazu, które ze swej natury powinny głosić prawdę, „manipulują ludzie przebiegli, bombardując odbiorców siłą kolorów i głosu o skutecznej i zarazem utajonej perswazji, wówczas mogą doprowadzić do sytuacji, w której dzieci znienawidzą rodziców, a ludzie będą uważać za białe to, co jest czarne i odwrotnie”[15]. Mass media mogą zmienić kryteria moralne obowiązujące w społeczeństwie. Ilekroć środki te są dla nas dostępne, powinniśmy ich używać w ten sposób, żeby do społeczeństwa docierała prawda. Chodzi tu przede wszystkim o te tematy, które decydują o przyszłości danego narodu, jak obrona życia i godności osoby ludzkiej, sprawiedliwość społeczna, prawo do pracy, troska o najsłabszych członków społeczeństwa... Możemy propagować te idee w prosty sposób, na przykład pisząc list do redaktora programu, telefonując, biorąc udział w ankiecie lub w programie radiowym... Dzięki naszej interwencji wielu ludzi zapozna się ze stanowiskiem Kościoła w tych sprawach, usłyszy sprzeciw wobec progra­mu lub artykułu, który niszczy podstawy moralne uczciwego człowieka. Nie zaniedbujmy takich działań, myśląc pesymistycznie, że sami niewiele możemy zrobić. Wielu niewielkich ludzi może zmienić bieg wydarzeń.

Na zakończenie naszej modlitwy zwróćmy się do Najświętszej Panny z prośbą, abyśmy w każdej chwili żyli zgodnie z prawdą i bez kompromisów, byśmy głosili prawdę, nie zważając na względy ludzkie i nie ulegając lenistwu, które jest przyczyną tylu zaniedbań. Prośmy Ją, by nasze życie było bez obłudy, którą Jezus wyrzucał faryzeuszom.

Tota pulchra es Maria, et macula originalis non est in te! – Cała piękna jesteś, o Maryjo, a zmaza pierworodna w Tobie nie powstała! – śpiewa radośnie liturgia. Nie ma w Niej najmniejszego cienia obłudy: codziennie modlę się do Matki Najświętszej, abyśmy umieli otworzyć duszę przed kierownikiem duchowym, aby światło Chrystusa przyświecało całemu naszemu postępowaniu! – Maryja uprosi dla nas męstwo szczerości, abyśmy bardziej zbliżyli się do Trójcy Przenajświętszej, jeżeli będziemy Ją o to błagać”[16].



[1] Łk 12,1-3.
[2]
Por. Mt 23,27.
[3]
Mt 5,37.
[4]
Jk 1,8.
[5]
Św. Beda Wielebny, Komentarz do Listu św. Jakuba Apostoła, 1, 8.
[6]
Por. św. Tomasz z Akwinu, Suma teologiczna, II-II, zag. 109, art. 3, ad 3.
[7]
R. Garrigou-Lagrange, Trzy etapy życia wewnętrznego, t. II, s. 717.
[8]
Św. Josemaría Escrivá, Bruzda, 337.
[9]
J 14,6.
[10]
Por.  J  1,14.17; 18,37; 8,47.
[11]
Por. J 8,44.
[12]
Katechizm Rzymski, III, 9, 23.
[13]
J 1,47.
[14]
Por. A. Luciani, List do sławnych postaci, s. 128.
[15]
Tamże.
[16]
Św. Josemaría Escrivá, Bruzda, 339

Francisco Fernandez Carvajal. "Rozmowy z Bogiem".
drukuj..

Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies we własnej przeglądarce internetowej. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności