szukaj
Wyślij rozważanie na email
miałczy:
Rozważania na każdy dzień

wtorek, 15 stycznia 2019

Pierwszy Tydzień Zwykły – Wtorek
2. DZIECI BOŻE

1. Poczucie dziecięctwa Bożego istotą życia człowieka.
2. Braterstwo, dzielność wobec przeciwności, ufność w modlitwie.
3. Radość jako przedsmak chwały. Życie w radości mimo przeciwności.

2.1... W Nowym Testamencie dziecięctwo Boże zajmuje centralne miejsce przy głoszeniu dobrej nowiny chrześcijańskiej. Stanowi ono bardzo wymowny wyraz miłości Boga do ludzi. Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi, i rzeczywiście nimi jesteśmy.

     więcej..

środa, 16 stycznia 2019

Pierwszy Tydzień Zwykły – Środa
3. MODLITWA I APOSTOLSTWO

1. Poszukiwanie Jezusa. Serce człowieka stworzone po to, by kochać i szukać Boga.
2. Wykorzystywanie każdej okazji do apostolstwa. Umacnianie nadziei apostolskiej.
3. Modlitwa jako fundament apostolstwa.

3.1  Pewnego razu, spędziwszy poprzedni wieczór na uzdrawianiu chorych i nauczaniu ludzi, którzy do Niego przybywali, Jezus nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł [z domu Szymona] i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił.
     więcej..

czwartek, 17 stycznia 2019

Pierwszy Tydzień Zwykły – Czwartek
4. KOMUNIA SAKRAMENTALNA

1. Oczyszczenie trędowatego. Jezus codziennie czeka na człowieka w Eucharystii.
2. Rzeczywista obecność Jezusa w tabernakulum.
3. Uzdrowienie, oczyszczenie i niezbędne łaski otrzymywane w Komunii świętej.

4.1 Przyszedł do Niego trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”. A Pan, który zawsze pragnie naszego dobra, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony!”. Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczon.
     więcej..

piątek, 18 stycznia 2019

Pierwszy Tydzień Zwykły  – Piątek
5. CNOTY LUDZKIE W APOSTOLSTWIE

1. Uzdrowienie paralityka z Kafarnaum. Wiara czynna, wymagająca cnót nadprzyrodzonych.
2. Cnota roztropności i „fałszywa roztropność”. Prawdziwa przyjaźń.
3. Inne cnoty: męstwo, wytrwałość, cierpliwość, odwaga, pradwomównośc i autentyczność.

5.1 Ewangelia z dzisiejszej Mszy świętej ukazuje Jezusa nauczającego tłumy przybyłe z wielu wiosek Galilei i Judei: zebrało się tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca (...). I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech.
     więcej..

sobota, 19 stycznia 2019

Pierwszy Tydzień Zwykły – Sobota
6. OBCOWANIE ZE WSZYSTKIMI

1. Jezus na uczcie z celnikami i grzesznikami. Chrześcijanin otwarty na bliźnich i świat wokół niego.
2. Ludzka cnota uprzejmości.
3. Inne cnoty niezbędne w codziennym współżyciu.

6.1 Odpowiadając na wezwanie Pana, Mateusz wydał ucztę, na której był obecny Jezus, Jego uczniowie i inni ludzie. Wśród nich było wielu celników i grzeszników... Faryzeusze dziwili się na widok Jezusa zasiadającego do stołu z ludźmi tego rodzaju...: Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?.

     więcej..

niedziela, 20 stycznia 2019

Druga Niedziela Zwykła
Rok C

9. PIERWSZY CUD JEZUSA

          1. Cud w Kanie. Skuteczność pośrednictwa Najświętszej Maryi Panny.
           2. Przemiana wody w wino. Przemiana ludzkiej pracy w łaskę. Współdziałanie Boga z człowiekiem.
           3. Wielkoduszność Jezusa. Obfitość i doskonałość darów Pana.

9.1 W Kanie odbywa się uczta weselna. Miasto to leży niedaleko Nazaretu, gdzie mieszka Najświętsza Maryja Panna. Ze względu na przyjaźń lub pokrewieństwo znalazła się Ona na weselu. Zaproszono tam również Jezusa wraz z Jego pierwszymi uczniami.

     więcej..

Niedziela po 6 Stycznia
3. CHRZEST PAŃSKI*

ŚWIĘTO

1. Objawienie się tajemnicy Trójcy Przenajświętszej podczas chrztu Chrystusa.
2. Nasze dziecięctwo duchowe w Chrystusie otrzymywane przez Sakrament Chrztu.
3. Wpływ chrztu na życie codzienne.

3.1 Gdy Jezus został ochrzczony, otworzyły się niebiosa i Duch Boży jak gołębica zstąpił na Niego i zabrzmiał głos Ojca: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”[1]. Przed paroma dniami obchodziliśmy Epifanię, objawienie się Pana poganom, uosabianym przez Mędrców, którzy przybyli do Jerozolimy, pytając o nowo narodzonego króla żydowskiego. Wcześniej dokonało się już pierwsze objawienie pasterzom, którzy w noc Bożego Narodzenia udali się do miejsca, gdzie urodziło się Dziecię i zanieśli Mu dary. Również dzisiejsze święto jest epifanią, objawieniem się bóstwa Chrystusa, ogłoszonego przez Boga Ojca przemawiającego z nieba i przez Ducha Świętego przybywającego w postaci gołębicy, która oznacza Pokój i Miłość. Ojcowie Kościoła mówią jeszcze o trzecim objawieniu się bóstwa Jezusa. Nastąpi ono w Kanie Galilejskiej, gdzie przez swój pierwszy cud Jezus objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie (J 2, 11).

W pierwszym czytaniu mszalnym (Iz 42, 1-6) Izajasz zapowiada postać Mesjasza: Oto mój Sługa (…), wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął (…). Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka. (…) Ja, Pan, powołałem Cię słusznie, (…) abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności. Ten proroczy opis znajduje pełne urzeczywistnienie w Chrzcie Pańskim. Wówczas Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (Łk 3, 22). W tej wielkiej epifanii nad brzegami Jordanu występują trzy Osoby Boskie. Ojciec pozwala słyszeć swój głos, dając świadectwo o swoim Synu, Jezus jest chrzczony przez Jana, Duch Święty zaś widzialnie zstępuje na Niego. Izajaszowy zwrot: mój Sługa zastępują słowa: mój Syn umiłowany, wskazuace na osobę i boską naturę Chrystusa.

W chwili chrztu Jezusa w sposób uroczysty rozpoczyna się Jego zbawcza misja. Równocześnie Duch Święty rozpoczyna działanie w duszach, które będzie trwać do skończenia czasów.

Liturgia tej niedzieli w sposób szczególny sprzyja, byśmy z radością przypomnieli sobie o swoim chrzcie i o jego konsekwencjach w naszym życiu. Kiedy św. Augustyn w Wyznaniach mówi o dniu, w którym przyjął ten sakrament, wspomina go z głęboką radością: „Nie mogłem się w owych dniach nasycić cudowną słodyczą rozmyślania o głębi Twego planu zbawienia ludzkości”[2]. Z taką samą radością również my powinniśmy dzisiaj pamiętać, że zostaliśmy ochrzczeni w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego.

Tajemnica chrztu Jezusa pozwala nam zagłębić się w niewypowiedzianą tajemnicę każdego z nas, gdyż z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce (J 1, 16). Zostaliśmy ochrzczeni nie tylko wodą, jak to czynił Jan Chrzciciel, lecz w Duchem Świętym, który przekazuje nam życie Boże. Podziękujmy Panu za ów niezapomniany dzień, w którym zostaliśmy włączeni w życie Chrystusa i przeznaczeni wraz z Nim do życia wiecznego. Cieszmy się z tego, iż zostaliśmy ochrzczeni jako dzieci, co jest w Kościele zwyczajem od samych jego początków.

 

3.2 Zostaliśmy ochrzczeni w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, aby wejść w jedność z Trójcą Świętą. W pewnym sensie przed każdym z nas otwarło się niebo, abyśmy mogli wejść do domu Boga i poznali smak synostwa Bożego. „Gdybyś był prawdziwie pobożny – poucza św. Cyryl Jerozolimski – również na ciebie zstąpiłby Duch Święty i usłyszałbyś głos Ojca z wysoka mówiący: Ten nie był moim Synem, ale teraz, po chrzcie, został nim”[3]. Synostwo Boże jest jednym z najcenniejszych darów, jakie otrzymaliśmy w dniu chrztu. Św. Paweł mówi nam o tym synostwie i – zwracając się do każdego ochrzczonego – wypowiada te błogosławione słowa: Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej (Ga 4, 7).

W obrzędzie chrztu mówi się o upodobnieniu do Chrystusa, które dokonuje się przez odrodzenie duchowe, jak nauczał Jezus Nikodema: jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego (J 3, 5). Chrzest chrześcijański jest w istocie tajemnicą śmierci i zmartwychwstania. Zanurzenie w wodzie chrzcielnej symbolizuje i aktualizuje pogrzeb Jezusa w ziemi i śmierć człowieka starego, a wynurzenie z wody oznacza zmartwychwstanie Chrystusa i narodzenie nowego człowieka. To nowe narodzenie jest podstawą dziecięctwa Bożego. Tak więc przez ten sakrament „ludzie zostają wszczepieni w paschalne misterium Chrystusa: z Nim współumarli, współpogrzebani i współzmartwychwstali, otrzymują ducha przybrania za dzieci, w którym wołamy: Abba, Ojcze! (Rz 8, 15) i tak stają się prawdziwymi czcicielami, jakich Ojciec szuka”[4]. To usynowienie powoduje zgładzenie wszystkich grzechów duszy i wlanie łaski.

Chrzest gładzi grzech pierworodny i wszystkie grzechy osobiste oraz wieczną i doczesną karę należną za grzechy. Upodobnienie do zmartwychwstałego Chrystusa, symbolizowane przez wynurzenie się z wody chrzcielnej, oznacza, że łaska Boża, cnoty wlane i dary Ducha Świętego zamieszkały w duszy człowieka ochrzczonego, która stała się odtąd mieszkaniem Trójcy Przenajświętszej. Przed chrześcijaninem otwierają się bramy nieba, a na jego widok radują się aniołowie i święci. W naturze ludzkiej odciskają się jednak skutki grzechu pierworodnego, które choć same w sobie nie stanowią grzechu, nakłaniają do niego. Człowiek ochrzczony nadal może więc błądzić, ulega pożądliwości i śmierci, które są konsekwencjami grzechu pierworodnego. Chrzest zasiał jednak w ludzkiej duszy nasiona chwalebnej odnowy i zmartwychwstania. Jakże wielka jest różnica między człowiekiem, który szedł do kościoła, aby przyjąć ten sakrament, a człowiekiem, który powraca już ochrzczony! Człowiek, który przyjął chrzest „wychodzi z niego promienny jak słońce, a co najważniejsze, powraca przemieniony w dziecko Boże i współdziedzica z Chrystusem”[5].

Dziękujmy Panu gorąco za to ogromne dobro, które chcielibyśmy zrozumieć w całej jego wielkości. „Dziecko Boże, członek rodziny Bożej, ma za ojca Ojca Bożego, za matkę Matkę Bożą, za współbrata Syna Bożego; staje się współdziedzicem Bożym, związani miłością z Osobami tej rodziny Bożej”[6]. Wreszcie, pokornie prosimy Cię, najłaskawszy Boże, spraw, abyśmy wiernie słuchając Twojego Syna, zasłużyli na nazwę dzieci Bożych i rzeczywiście nimi byli[7]. To jest nasze najżarliwsze pragnienie i nasze największe dążenie.

3.3 W drugim czytaniu św. Piotr przypomina ów mesjański początek, który mieli w pamięci liczni jego słuchacze, a którego niektórzy z nich byli świadkami. Wiecie, – pisze – co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła (Dz 10, 34-38).

Pertransivit benefaciendo - przeszedł On, dobrze czyniąc. Te słowa mogą być streszczeniem życia Chrystusa na ziemi. Takie też powinno być podsumowanie życia każdego ochrzczonego, gdyż całe nasze życie rozwija się pod wpływem Ducha Świętego: kiedy pracujemy, odpoczywamy, gdy jesteśmy radośni, gdy świadczymy jedną z owych niezliczonych przysług, jakich wymaga życie rodzinne lub zawodowe.

Dzisiejsze święto zachęca nas do odnowienia świadomości zobowiązań podjętych w naszym imieniu przez naszych rodziców lub rodziców chrzestnych w dniu naszego chrztu. Odnówmy nasze żarliwe oddanie się Chrystusowi i wolę walki o to, by być coraz bliżej Niego. Oderwijmy się od wszelkiego grzechu, nawet powszedniego, gdyż przyjmując ten sakrament, zostaliśmy powołani do świętości, do uczestnictwa w życiu samego Boga.

„Przez chrzest stajemy się fideles – wiernymi; tego słowa, podobnie jak drugiego, sancti – święci – używali wobec siebie pierwsi naśladowcy Jezusa i stosuje się je do dziś: mówi się o «wiernych» Kościoła”[8]. Będziemy wierni tylko wówczas, jeśli nasze życie będzie zbudowane na mocnym i pewnym fundamencie modlitwy. Św. Łukasz napisał w Ewangelii, że Jezus po przyjęciu chrztu modlił się (Łk 3, 21). Św. Tomasz z Akwinu wyjaśnia, że przez tę modlitwę Pan uczy nas, że „ochrzczony, by wejść do nieba, nie może zrywać z modlitwą. Bo chociaż grzechy zostają odpuszczone, jest jeszcze zarzewie grzechu, stanowiące wewnętrzną przeszkodę na drodze prowadzącej do nieba, a od zewnątrz naciera świat i szatan”[9].

Prócz dziękczynienia i radości z powodu tylu dóbr otrzymanych w sakramencie chrztu, odnówmy dzisiaj naszą wierność Chrystusowi i Kościołowi, która niejednokrotnie wyrażać się będzie w wierności codziennej modlitwie.

 

* W niedzielę po Uroczystości Objawienia Pańskiego liturgia przedstawia Chrzest Pański w Jordanie i wprowadza nas w głębię tajemnicy Jego osoby i Jego posłannictwa. Równocześnie daje nam okazję do dziękczynienia za niezliczone dary, których otrzymujemy w dniu chrztu. Tego dnia Kościół wzywa nas do potwierdzenia zobowiązań podjętych przez naszych rodziców i rodziców chrzestnych i do odnowienia naszego mocnego i żarliwego postanowienia przyłączenia się do Chrystusa oraz woli walki ze złem




[1] Mszał Rzymski, Msza św. z dnia, antyfona na wejście.
[2]
Św. Augustyn, Wyznania, IX, 6.
[3]
Św. Cyryl Jerozolimski, Katecheza III, O Chrzcie, 14.
[4]
Sobór Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, 6.
[5]
Św. Hipolit, Kazanie o teofanii.
[6]
 Św. Maksymilian Maria Kolbe, cyt. za: Jerzy Domański, Co dzień ze św. Maksymilianem, Warszawa 1994, s. 82.
[7]
Mszał Rzymski, Msza św. z dnia, modlitwa po Komunii.
[8]
Św. Josemaría Escrivá, Kuźnia, 622.
[9]
Św. Tomasz z Akwinu, Suma teologiczna, III, zag. 39, art. 5.

Francisco Fernandez Carvajal. "Rozmowy z Bogiem".
drukuj..

Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies we własnej przeglądarce internetowej. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności